baner gora

Zaloguj

Podróżniczka inna niż wszystkie

Aleksandra Jaskółowska – psycholog społeczny, podróżniczka i amatorka aktywnego stylu życia. Odwiedziła 5 kontynentów i ponad 60 krajów, w wielu studiowała i pracowała naukowo. Prowadzi bloga Travel and Keep Fit (www.travelandkeepfit.com), na którym dzieli się swoimi obserwacjami i wrażeniami z podróży oraz radami jak utrzymać zdrowy styl życia będą w drodze.

 

 

Podróż kojarzy się raczej z jedzeniem szybko, przypadkowo i nie zawsze zdrowo. Ty łamiesz te stereotypy, jak to możliwe?

- Zdrowe odżywianie i dbanie o siebie są moim priorytetem, a ponieważ w podróży spędzam większość mojego czasu od kilku lat, to musiałam znaleźć sposób, aby połączyć te dwie sfery. W pewnym momencie to już przestała być kwestia odstępstwa na tydzień, bo wyjazdów było coraz więcej i były coraz dłuższe. Stanęłam zatem przed wyborem: albo dbasz o siebie i o to co jesz przez cały czas, niezależnie od tego gdzie jesteś, albo nie dbasz wcale. Nie chciałam rezygnować, ani z poróżowania, ani z bycia w formie, więc po prostu dbam o te dwie sfery jednocześnie.

To prawda, że podróże kojarzą się z szybkim, często przypadkowym jedzeniem, ale wcale takie nie muszą być. Potrzeba jedynie odrobiny motywacji i chęci, żeby wybrać coś odpowiedniego. Wszędzie na świecie można zaleźć potrawy, które są zdrowe i smaczne, zawierają wszystkie niezbędne dla naszego ciała komponenty jak białko, węglowodany i zdrowe tłuszcze, a przy tym pozwalają nam próbować lokalnej kuchni.

Niektórzy nie podróżują ze względu na koszty. Czy rzeczywiście trzeba mieć duży budżet, by przeżyć ciekawą przygodę?

- Oczywiście, że nie. To jeden z największym podróżniczych stereotypów: podróże są tylko dla bogatych. Powiedziałabym raczej, że podróże są dla wszystkich, dla których są one priorytetem. Dla tych, którzy dla podróży będą w stanie zrezygnować z jakiejś innej rzeczy. Ważne jest też o jakich podróżach mówimy, bo podróżować można na milion sposobów. Pewnie, że są luksusowe wyjazdy, najdroższe hotele czy restauracje, ale ten sam kraj można zwiedzić nie śpiąc w pięciogwiazdowym kurorcie. Duże znaczenie ma też zarządzanie budżetem w podróży, planowanie zawczasu. A przeżycie ciekawej przygody nie ma związku z pieniędzmi. Ja mnóstwo swoich najlepszych podróżniczych przygód przeżyłam z dala od jakiegokolwiek luksusu.

Stworzyłaś oryginalną markę Travel and Keep Fit. Jak to wszystko się zaczęło?

- Dziękuję

Bycie w ciągłej podróży nie zmieniło tego, że mam bzika na punkcie sportu i zdrowego odżywiania. Aktywność fizyczna towarzyszyła mi od dzieciństwa. W wieku 5 lat zaczęłam swoją przygodę z tańcem. Przez kilkanaście byłam członkinią różnych zespołów i grup tanecznych. Zaczynałam od polskich tańców ludowych, później przerzuciłam się na klimaty latynoskie, czyli salsę i sambę brazylijską. Kiedy wyjechałam na studia za granicę, nie miałam już możliwości brania udziału w treningach tanecznych i zaczęłam rozglądać się za inną formą ruchu. Wtedy odkryłam swoją pasję do treningu siłowego, crossfitu i biegania (zwłaszcza bieganie w nowych, egzotycznych miejscach jest moim hobby :) ).

Podczas swoich podróży zawsze szukam nowych aktywności i wyzwań np. podczas pobytu w Tajlandii, trenowałam Muay Thai z Tajami.

Często słyszałam, że bycie fit nie idzie w parze z podróżowaniem i że nie da się tego pogodzić.

Ludzie pytali mnie też, jak znajduję czas, miejsce i motywację do ćwiczeń i jak zdrowo odżywiam się w podróży nie rezygnując przy tym z lokalnej kuchni.

Wtedy postanowiłam podzielić się moimi doświadczeniami i pokazać innym, że w życiu nie musimy z niczego rezygnować, a podróżowanie nie jest przeszkodą w realizacji innych pasji. Tak powstała koncepcja Travel and Keep Fit

Jak łączysz swoją pasję, pracę i życie rodzinne?

Moje obecne życie to połączenie wszystkich tych aspektów. Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym i obecnie piszę pracę doktorską z tej dziedziny.

- Od dziecka kochałam naukę i była to jedna z tych rzeczy, w których widziałam siebie w dorosłym życiu. Chciałam obserwować, rozumieć więcej i wiedzieć z czego wynika ludzkie zachowanie. Od paru lat prowadzę badania międzykulturowe w różnych miejscach na świecie i był to jeden z powodów moich podróży. Moja praca naukowa łączy się zatem z moją pasją podróżowania. Blogowanie też jest jego częścią, a pisać o podróżach mogę z każdego miejsca na świecie. Jeśli chodzi o życie rodzinne, to też daję radę : ) Rodzina już przyzwyczaiła się, że ciągle gdzieś jestem i moje kolejne wyjazdy to dla nich chleb powszedni. Ostatnio nawet zauważyłam ciekawy trend wśród moich bliskich. Jeśli nie wyjeżdżam na co najmniej pół roku, to stwierdzają „eee…to jakoś krótko, jakbyś wcale nie wyjeżdżała” ;)

Jesteś psychologiem, czy wykorzystujesz swoją wiedzę i kwalifikacje w podróżach i pracy zawodowej?

Psychologia stanowi nieodłączoną część mojego życia. Po pierwsze pracuję w zawodzie i zajmuję się nauką, więc na co dzień mam z nią styczność. Po drugie jednak, psychologia to ludzie i ich zachowania, reakcje, sposób myślenia. Dlatego każde z nimi zetknięcie jest obcowaniem z psychologią. Ta dziedzina wiele nauczyła mnie o sobie samej, kształtowaniu podejścia do życia oraz sposobie myślenia o wyzwaniach i trudnościach. Zatem w takim kontekście wykorzystuję ją każdego dnia. Fascynuje mnie też psychologia międzykulturowa - podobieństwa i różnice pomiędzy ludźmi pochodzącymi z różnych kultur i miejsc na ziemi. Podczas moich podróży zawsze staram się obserwować, jak kultura wpływa na zachowanie ludzi i weryfikuje ich reakcje w różnych sytuacjach. To dla mnie jeden z najciekawszych aspektów podróżowania.

Jakie miejsce najbardziej Cię zaskoczyło/zaintrygowało?

- Najbardziej zaskakujące i intrygujące było pierwsze zetknięcie z kulturą zupełnie inną, niż europejska. W moim przypadku była to Korea Południowa. Byłam w niej na wymianie studenckiej kilka lat temu. Przez pół roku mieszkałam i studiowałam w Seulu. To było moje pierwsze zetknięcie z Azją, pojechałam tam zupełnie sama i musiałam ułożyć sobie życie poniekąd od nowa, w innej kulturze, pośród ludzi, których nie znałam. Wszystko było nowe, otaczał mnie język, którego nie rozumiałam oraz świat, który był mi obcy. To było niesamowite wyzwanie, ale jednocześnie najwspanialsza przygoda. Ten wyjazd nauczył mnie mnóstwa rzeczy o sobie samej i o byciu niezależnym i zaradnym. Dodatkowo poznałam wspaniałych ludzi z całego świata, z którymi do dziś się przyjaźnię.

Zdradzisz nam cel swojej następnej podróży?

- Szykuję się właśnie do kolejne wyprawy. Tym razem będzie to Ameryka Południowa. Wyjeżdżam niedługo, ale wciąż dogrywam szczegóły i ostateczną trasę. Chcę, aby to był aktywny wyjazd, więc muszę się przygotować do niego również kondycyjnie. Zwłaszcza, że wiele miejsc, które planuję odwiedzić znajduje się na dużych wysokościach, więc organizm musi być w formie, aby to przetrwać.

 

Planeta-kobiet

Agata Korzeniewicz

tel. +48 515 894 254

Strona: www.planeta-kobiet.pl Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

23°C

Szczecin

Pochmurno

Wilgotność: 66%

Wiatr: 22.53 km/h

  • 28 Cze 2017 24°C 12°C
  • 29 Cze 2017 25°C 18°C
miejsce na reklame
 
Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account